niedziela, 7 kwietnia 2013

ROZDZIAŁ 14

ROZDZIAŁ 14 Wróciłam do domu,a rodzice juz byli.Mama próbowała mnie przekonać ,żebym powiedziała o co chodzi ale ja nie chciałam.Usiedlismy przy stole i rozmawialiśmy.Tata zaczął mnie głaskać po głowie. T-Kochanie,powiedz co się stało?-spytał . M-Chcemy ci pomóc-powiedziała mama ,a ja wiedziałam że nie odpuści. L-Tak,to przez chłopaka...-powiedziałam cicho. T-Jak się nazywa,ile ma lat,gdzie mieszka,kim jest ?!?!?-krzyczał ojciec. L-Tato,spokojnie...już z nim nie jestem.Nazywa się Niall...Niall Horan z One Direction,ma 19 lat.Mieszka w Angli,ale pochodzi z irlandi i jest piosenkarzem...-mówiłam T-A to gówniarz!!-krzyknął ojciec. M-Uspokuj się ! Dziecko drogie,dlaczego zerwaliście?!-spytała mama przytulając mnie. L-Bo on już mnie nie kochał...-powiedziałam i rozpłakałam się. M-Ciiiii....już bedzie dobrze....zaraz będzie tutaj Brad-Brad to mój brat ma 15 lat i gra w zaespole"The Vamps". T-Masz zamiar kontynuować nauke w tym liceum?-spytał po chwili ojciec. L-Mysle,że tak..-powiedziałam.Po chwili zobaczyłam jak do mieszkania wchodzi Brad.Wygląda on tak: Podbiegłam do niego i wtuliłam się do niego. B-Płakałaś ?-spytał ocierając łzy. L-Nie...-wiedziałam że mi nie wierzy-no może troszkę... B-Dlaczego?-spytał. L-Nie ważne....-chciałam coś powiedzieć,ale przerwał mi tata. T-Jakiś gówniarz ją zranił i zostawił!-krzyknął ojciec z jadalni. B-Kto to ? Znam go ?-spytał. L-Tsaaaa...z telewizji,Niall Horan z One Direction...-powiedziałam B-Wow,siostra nieżle !-powiedział. L-Ide się położyć .-powiedziałam i poszłam się polożyć do łóżka.Rano obudził mnie telefon. L-Hallo !?!-spytałam zaspana. H-Hej,to ja Harry...jesteś zła za to co powiedziałem?-spytał. L-Harry,nie nie jestem zła...prosze cię nie dzwońcie już do mnie nigdy więcej...-mówiłam. H-Dlaczego przez to ,że zerwałaś z Niallem nie możemy ze sobą rozmawiać?!-spytał. L-Nie,ale poprostu...chce o was zapomnieć...-mówiłam H-Prosze nie rób tego...-chciał coś powiedzieć,ale ja sie rozłączyłam.Dzwonił do mnie cały dzień,ale ja nie odbierałam.Zmieniłam numer. ***************************3 MIESIĄCE PÓŻNIEJ********************* Dzisiaj z Bradem idziemy na lody do kafejki.Ubrałam to : Właśnie wróciliśmy ze szkoły ,skladałam podanie do drugiej klasy liceumi dostałam się.Siedzieliśmy przy stoliku i zajadaliśmy malinowe lody.zawsze z Bradem dobrze się dogadywaliśmy.Usłyszałam śmiechy jakiś chlopaków i dziewczyn.Spojrzałam do przodu i zobaczyłam Niall,Zayna,Harrego,Liama,Louisa,Danielle,Perrie i Alex ! Byłam zdziwiona co oni tu robią! Alex siedziała na kolanach Niallowi i ciągle się całowali. L-Możemy już iść?-spytałam mojego brata. B-Nie zjedliśmy jeszcze lodów,dlaczego?-spytał zdziwiony. L-On tu jest...-powiedziałam spuszczając wzrok. B-Kto ?!-spytał L-Niall... CDN ~Harietta

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz