piątek, 5 kwietnia 2013

ROZDZIAŁ 17

ROZDZIAŁ XVII Do pokoju wpadł jak torpeda Hazza.Spojrzałam na niego ale nie wiedziałam o co codzi. A-Yyyy...co ty wyprawiasz?-spytałam. H-Ten,wariat do ciebie przyszedł-w pokoju pojawił się Nathan. H-Hej,jestem tu ,żeby cie przeprosić -powiedział i podał mi bukiet fiołków. A-Dzięki.-zobaczyłam,że Harry już poszedł. N-Chce cię przeprosić.Wybaczysz mi ?-spytał. A-Jasne-przytuliłam go. N-Czyli bedzie tak jak dawniej?-spytał A-Tak-powiedziałam.Gadaliśmy bardza długo ale on był umówiony z siostrą.Póżniej przyszedł do mnie Harry.Położył się obok mnie . H-Kocham cię -szepnął mi do ucha. A-Ja ciebie też,kocie-powiedziałm i zaczęłam się bawić jego lokami.Uśmiechnął się szeroko.Wiem ,że uwielbia jak bawie się jego włosami. A-Wiesz tutaj w szkole w liceum potrzebują kogoś ,kto umie tańczyć i poprowadzi zajęcia?Zgłosiałam się i mnie przyjęli.-powiedziałam. H-Skarbie to ty umiesz tańczyć?-spytał ździwiony. A-Tak,kiedyś tańczyłam.-powiedziałm i usiadłam na nim okrakiem.-Idziemy na zakupy powiedziałam siedząc na nim. H-Jak chcesz możemy pójść.-zeszliśmy na dół i poszliśmy na zakupy.Chodziliśmy po sklepach.Ale nic ciekawego nie było więc wróciliśmy do domu.Po drodze jedlismy lody i wate cukrową.W domu byliśmy o 19.00 A-Jezu...jaka jestem zmęczona-powiedziałam siadając na kanape H-No ja też,pójde napuszcze ci wodę do wanny-powiedział i wstał A-Dziękuje kochany jesteś-pocałowałam go.Poszłam do pokoju.Uszykowałam piżamę i weszłam do łazienki tam było cudnie : A-Awww....dziękuje . Harry jak ja cię kocham-powiedziałam całując go namiętnie w usta. H-Prosze,poczekam na ciebie w pokoju.-już chciał wyjść ale złapałam go za ręke A-A ty gdzie , znowu mecz?-spytałam.uśmiechnął się szeroko. H-Mogę się z tobą kąpać?-spytał niepewnie A-Tak ty mój kocie-odpowiedziałam mu.Rozebrałam się i weszłam do wanny.On usiadł naprzeciwko mnie.Nie było widać ,że jesteśmy nadzy bo piana dosięgała nam prawie do szyi.Siedzieliśmy w wannie około 1 godziny.Gadaliśmy o różnych rzeczach.Póżniej musieliśmy wyjść z wanny bo woda była już zimna.Owinęliśmy się ręcznikiem i poszliśmy do sypialni.Podeszłam do garderoby i szukałam piżamy bo tamtą ,którą wzięłam pochlapał Harry wodą.Nagle poczułam jak Harry całuje mnie delikatnie w szyje.Położył swoje ręce na mojej tali. A-Harry...-obróciłam się do niego przodem.-...przestań muszę poszukać piżamy H-Nie musisz...-wymruczał mi do ucha.Poczułam ,że chce zdjąć ze mnie ręcznik. A-Harry...proszę , chodżmy już spac-powiedziałm znowu szukając piżamy. H-Kocie....-zrobił mi malinkę na szyi-Chodż przeniesiemy się na łóżko...-położył mnie na łóżku .Zaczął odwiązywać mój ręcznik a ja jego.Znowu kochaliśmy się ... ************************************5 miesięcy póżniej************************ Z Harrym układa nam się wspaniale.Ojciec go zaakceptował . Dzisiaj idziemy do kina.Ubrałam się w to : Pofalowałam włosy i pojechaliśmy do kina.Przed budynkiem spotkaliśmy ... CDN Komentujcie ~Harietta ______________________________________________________________________________________________________________

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz